|
gotowanie jest sztuka, a sztuka potrzebuje odbiorcy. dlatego nie gotuje sama dla siebie. wystarczy, ze moja 'radosna tworczosc' pisarska chowana jest w szufladzie. a sztuka jest żywiołem. musi mieć jakieś ujście. niech moj ma swoje na patelni.
a swoja droga - nie cierpie jesc. dostalam dzis bulki na sniadanie. podobno powinno skladac sie z czegos wiecej niz kawa i papieros. słodko? enjoy your breakfast! mroczny obronca dexter uwalnia miami przed kolejnymi mordercami. ja za to, bezrobotna i prawie-bezdomna, ucze sie na egzamin. Name: Komentarze: 15.08.2008 :: 08:59 :: 87.206.124.92 14.08.2008 :: 22:23 :: 87.205.153.4 |